Co to jest śpiulkolot i skąd się wziął?
Śpiulkolot to słowo, które szturmem podbiło polski internet pod koniec 2021 roku. Choć na pierwszy rzut oka brzmi jak nazwa bohatera z bajki dla dzieci lub uroczego potworka z kreskówki, tak naprawdę jest przykładem typowo internetowego neologizmu. Powstało w wyniku połączenia dwóch słów: „śpiulko” (spać) oraz „lot” (latanie, przemieszczenie się). Śpiulkolot jest więc metaforycznym pojazdem do spania – miejscem, gdzie można odpocząć, zniknąć z rzeczywistości i porządnie się wyspać. Popularność zyskał dzięki memom, które w absurdalny sposób ukazywały ludzi, zwierzęta czy przedmioty chwytane w nietypowych pozach z podpisem „czas wsiąść do śpiulkolotu”.
Geneza słowa śpiulkolot nie jest do końca jasna. Niektórzy internauci przypisują jego powstanie niszowym forom dyskusyjnym, inni TikTokowi lub Twitterowi. Szybko jednak rozprzestrzeniło się po platformach społecznościowych – od Facebooka, przez Reddita, po Instagrama i YouTube’a.
Dlaczego memy ze śpiulkolotem stały się tak popularne?
Absurdalny humor zawsze miał swoje miejsce w polskim internecie. Od czasów Demotywatorów i kwejka, po współczesne fanpagee typu „Janusz polskiego internetu” – użytkownicy mediów społecznościowych pokochali nieoczywiste żarty, które wymagają odrobiny dystansu i znajomości konwencji memowej. Śpiulkolot idealnie wpisuje się w ten trend.
W czasach pandemii, niepewności oraz zmęczenia informacyjnym szumem, śpiulkolot dla wielu stał się symbolem ucieczki od trudnej rzeczywistości. Memy z użyciem tego słowa niosły ładunek ciepła, zabawnej ucieczki i dziecięcej naiwności, a jednocześnie można było za ich pomocą wyrazić własne zmęczenie, chęć odpoczynku, a nawet niechęć do obowiązków.
Memy te często łączyły różne konwencje wizualne: zdjęcia zwierząt skulonych do snu, ludzi śpiących w niespodziewanych miejscach, a także dobrze znane kadry z filmów i seriali, pod które podkładano hasła w rodzaju „czas na śpiulkolot”.
Najlepsze memy ze śpiulkolotem – klasyka gatunku
Wśród najczęściej udostępnianych memów ze śpiulkolotem można wymienić kilka, które zapisały się w świadomości internautów. Oto lista tych, które zdobyły największą popularność:
- Kot w kartonie z napisem „śpiulkolot” – klasyk internetu. Zdjęcie kota zwiniętego w ciasnym pudełku podpisane było pełnym patosu stwierdzeniem: „Wzywa mnie śpiulkolot. Czas odlecieć.”
- Screen z serialu „The Office” – przedstawiający zmęczonego Michaela Scotta z podpisem „Nie dziś… dziś tylko śpiulkolot.”
- Obcy z „Toy Story” – przypisujący sobie mistyczne właściwości śpiulkolotu jako wehikułu do lepszego świata.
- Polityczne śpiulkoloty – memy przedstawiające polityków podczas drzemki, z napisem „senatowy śpiulkolot wystartował”.
- Pies z kocykiem – owinięty szczelnie w kołdrę piesek, podpisany cytatem: „Nie obudzi mnie nikt, nawet apokalipsa – jestem w śpiulkolocie.”
Śpiulkolot jako symbol pokolenia Z?
Choć z pozoru to tylko mem, śpiulkolot zyskał status kultowego symbolu wśród młodych internautów, szczególnie pokolenia Z. Młodzież często korzysta z ironii, żartu i absurdu jako narzędzi do radzenia sobie z rzeczywistością. Śpiulkolot stał się memowym odpowiednikiem kojącego „wylogowania się” – zarówno z obowiązków szkolnych czy pracy, jak i z natłoku informacji, stresu i niepewności.
Warto zauważyć, że popularność śpiulkolotu przypadła na okres wzrostu popularności tzw. mental health awareness – mówienia otwarcie o zdrowiu psychicznym i potrzebie odpoczynku. Memy z nim związane zdają się komunikować coś więcej niż tylko chęć drzemki. To społeczny komentarz: „wszyscy jesteśmy zmęczeni”.
Jak śpiulkolot wpłynął na język internetowy?
Słowo „śpiulkolot” to przykład internetowego slangu opierającego się na kreatywności językowej. W epoce, gdy memy są jednym z głównych narzędzi komunikacji młodych ludzi, takie wyrazy szybko przenikają do codziennego użytku. Dziś już nie tylko „idzie się spać” – „odpływa się śpiulkolotem”.
Wokół śpiulkolotu powstało też wiele pochodnych wyrażeń, takich jak:
- Śpiulka – potocznie: drzemka.
- Śpić jak śpiulkolot – znaczy bardzo głęboko i błogo.
- Odpalić śpiulkolot – położyć się spać z zamiarem totalnego resetu.
Obecność tego typu słów w mowie potocznej, także poza internetem, pokazuje jak silnie media cyfrowe oddziałują na język polski. Co więcej, pokazuje to, że internet nie tylko służy rozrywce – także kształtuje nowe idiomy i style wyrażania emocji.
Śpiulkolot w kulturze popularnej i marketingu
Zabawne słowo nie umknęło również twórcom popularnych marek czy celebrytom. Influencerzy zaczęli używać tego terminu w swoich postach, a niektóre firmy zareagowały błyskawicznie, produkując gadżety związane ze śpiulkolotem: koce, poduszki, piżamy lub kubki z napisem „kapitan śpiulkolotu”.
Posłużyło to także jako inspiracja do kampanii marketingowych. Na przykład niektóre sieci kawiarni reklamowały się hasłami typu „najlepsza kawa przed startem śpiulkolotu”, a producent materacy stworzył limitowaną kolekcję „łóżek śpiulkolotów”. Pokazuje to siłę memów jako narzędzi wirusowego przekazu – angażujących, lekkich i błyskotliwych.
Czy śpiulkolot przetrwa próbę czasu?
Jak wiele memów, śpiulkolot może w pewnym momencie wejść w fazę zapomnienia lub stać się zbyt popularny, by nadal śmieszyć. Internet rządzi się własnymi prawami, a wirusowość często bywa krótkotrwała. Jednak śpiulkolot wypracował sobie status czegoś więcej niż tylko przejściowego żartu – stał się symbolem potrzeby odpoczynku, autoironii, a nawet hołdem dla „nicnierobienia”.
Niezależnie od tego, czy pozostanie aktywną częścią internetowych żartów, czy też stanie się reliktem epoki, na pewno zostanie zapamiętany jako jeden z najbardziej uroczych i absurdalnych fenomenów językowych, jakie wydała polska sieć.